Teatr Telewizji TVP

Skiz, 23 czerwca, godz. 15:30

Spektakl Teatru Telewizji z roku 1977. Sztukę Gabrieli Zapolskiej wyreżyserowała Olga Lipińska.

„Skiz”, choć nie należy do najczęściej grywanych sztuk Gabrieli Zapolskiej, wciąż zachwyca lekkością stylu, komizmu i dialogu połączoną z psychologiczną przenikliwością i znakomitym, pełnym realizmu zindywidualizowaniem postaci. Ukończony wiosną 1908 r., już na jesieni miał prapremierę w Teatrze Rozmaitości. Recenzje zebrał również rozmaite, lecz dominowały te pozytywne.

Niewątpliwie „Skizowi” najbliżej do ducha komedii francuskich, igrających (z wdziękiem) z kanonami moralności, czarujących subtelnym dowcipem, intrygujących celnością obyczajowych obserwacji. Inscenizacja Olgi Lipińskiej, choć dość klasyczna, wydobywa wszystkie zalety tekstu, a aktorstwo czworga wykonawców jest najwyższej próby.

Akcja „Skizu” toczy się gdzieś na polskiej prowincji, w bogatym majątku ziemskim. Zarządza nim małżeństwo z dwuletnim stażem – Wituś i Muszka. Pani domu – ku niezadowoleniu małżonka – jeszcze nie w pełni wdrożyła się w prace gospodarskie. Od pewnego czasu w majątku goszczą Tolo i Lulu, para ze znacznie dłuższym stażem małżeńskim.

Tolo, w przeciwieństwie do Witusia, nie traktuje z nabożeństwem stajni i obory. Majątek wypuścił w dzierżawę, a życie spędza na podróżach, kuracjach i innych rozrywkach. Nieco znudzony połowicą, nie znajdujący wspólnego języka z Witusiem, całą uwagę poświęca jego żonie – powabnej i niezbyt rozgarniętej Muszce. Natura podstarzałego lowelasa podpowiada mu, że ta dwudziestoletnia, niedoświadczona dziewczyna łatwo da się złapać na jego zalatujące zwietrzałą galanterią zaloty. I rzeczywiście, Muszka, początkowo zakłopotana, coraz chętniej słucha wymuskanych komplementów Tola. A ten poczyna sobie coraz śmielej. Wówczas niespodziewanie Lulu przyłapuje ich niemal na gorącym uczynku.

Kiedy Tolo oddala się, uspokaja zmieszaną Muszkę i wręcz zachęca ją do flirtu z własnym mężem. Lulu traktuje Muszkę w sposób życzliwie protekcjonalny. Sądzi, że miłość to tylko gra, a najważniejszą kartę, tytułowego skiza, ma właśnie ona. Kiedy zajdzie potrzeba, użyje jej, odzyskując pełnię kontroli nad zapatrzonym w siebie Tolem. A tymczasem, niejako dla przeciwwagi, Muszka zaczyna kokietować Witusia, który nagle dostrzega w niej swój ideał kobiety – nieskomplikowanej, pogodnej i zbudowanej niczym rasowa klacz. Miłosne gierki toczone przez bohaterów wymykają się jednak spod kontroli. W ospałej, „pozbawionej temperamentu” Muszce budzi się demon.

Po namiętnej nocy z Tolem gotowa jest na każde szaleństwo. Zdradzoną Lulu nieoczekiwanie opuszcza pewność siebie. Wobec wyznania Tola, że „mężczyzna jest młody, dopóki jest kochany”, czuje się zupełnie bezradna. Tymczasem Wituś, uważający się za męża idealnego, coraz natarczywiej adoruje Lulu. Niespodziewanie podsuwa jej rozwiązanie problemu: „Na złamane serce najlepsze lekarstwo to koń i rozpusta”. W efekcie Lulu nagle odkrywa, że kobieta jest młoda, dopóki ktoś jej pożąda.

Autor: Gabriela Zapolska
Scenariusz i reżyseria: Olga Lipińska
Scenografia: Małgorzata Spychalska
Opracowanie muzyczne: Jan Zawierski

Obsada: Anna Polony (Lulu), Jerzy Kamas (Tolo), Joanna Szczepkowska (Muszka), Jerzy Stuhr (Wituś)

Czas: 84 min