Do nieba (nieba), do piekła (huuu), za tobą będę szła – a Wy chodźcie z nami! Namawiamy – nie po raz pierwszy! „Prałat" Michała Kmiecika w reżyserii Marcina Libera czy przeniesione z Teatru Narodowego „Piekło-Niebo" Marii Wojtyszki w reżyserii Jakuba Krofty to piekielna tradycja, która sięga zastępu innych tytułów.