Teatr Telewizji TVP

Pan Cogito

Przedstawienie na podstawie twórczości Zbigniewa Herberta w reżyserii Zbigniewa Zapasiewicza. Spektakl z 1981 roku.

Są poeci, których wiersze mrugają do nas ze stron niemal wszystkich czasopism, i są tacy, na których wiersze czekamy. Poeci, którzy im bardziej usuwają się w cień, tym bardziej ich głos staje się doniosły - zauważył Krzysztof Karasek. Autora "Martwej natury z wędzidłem"na pewno można zaliczyć do grona twórców cenionych i słuchanych, nawet gdy oni sami usuwają się w cień lub są spychani na margines. Zbigniew Herbert (1924-1999) debiutował jako poeta w 1948 r., ale nie brał udziału w oficjalnym życiu kulturalnym kraju - pierwszy tom opublikował dopiero po przełomie październikowym 1956 roku ("Struna światła"). Pierwszy utwór dramatyczny "Jaskinia filozofów"(1956), następne tomy poezji "Hermes, piesi gwiazda" (1957), "Studium przedmiotu" (1961), zbiór esejów "Barbarzyńca w ogrodzie" (1962) i inne utwory Herberta zyskiwały rozgłos i uznanie czytelników, doceniających ich rangę artystyczną i postawę autora, ale nigdy nie zostały uhonorowane żadną nagrodą w kraju. Zdobywały natomiast nagrody międzynarodowe, m.in. austriacką nagrodę państwową im. Nikolausa Lenaua (1963) czy nagrodę Gotfrieda Herdera (1973). Poeta odbywał liczne podróże po Europie i USA, wygłaszał odczyty. Przez lata nieobecny w kraju, ciągle był postacią niesłychanie ważną w środowiskach elit intelektualnych, opozycji, wśród wiernych czytelników. W Paryżu wydał "Raport z oblężonego miasta" (1984), "Elegię na odejście" (1990) i już w kraju nowy tom poezji "Rovigo"(1990).

Cykl "Pan Cogito" (1974) zaliczany jest do najwybitniejszych osiągnięć poety, piewcy antyku i tradycji śródziemnomorskiej, znawcy kultury, którego równie mocno obchodzą dylematy egzystencjalno-moralne człowieka. Tom wierszy, które składają się na ten poemat i traktat filozoficzny zarazem, zawiera refleksje o osobie ludzkiej, cierpieniu i bólu. Pan Cogito to uosobienie człowieka współczesnego, jakby postać syntetyczna, której charakter, reakcje i poglądy poeta kreśli z dystansem, często z ironią, ale jednocześnie ze współczuciem i sympatią. Telewizyjny Pan Cogito, w okularach, skromnym paletku, poruszający się na tle obwiedzionego murem podwórka z jednym nędznym drzewkiem z boku, zewnętrznie przypomina postaci sprzed stulecia. Ale właśnie ten "nieporadny relikt przeszłości" dokonuje obrachunku sumienia "człowieka myślącego" XX wieku.Towarzyszy mu "sześć postaci z wyobraźni", wykreowanych przez aktorów Teatru Pantomimy, nie dublując, lecz dyskretnie podkreślając poetyckie walory tekstu.

Reżyseria tv: Joanna Wiśniewska, czas: 57 min, scenografia: Marcin Mroszczak, kostiumy: Maria Kucia-Albin, muzyka: Jan Sebastian Bach, występują: Zbigniew Zapasiewicz oraz Teatr Pantomimy"Stodoła"w składzie: Iliana Alvarado, Grażyna Chmielewska,Jolanta Pankowska, Andrzej Pankowski, Leszek Rosołek, Ryszard Kleczyński,