Teatr Telewizji TVP

TUW

Tajny agent

Tajny agent

Koniec XIX wieku w Londynie. Anarchista Alfred Verloc jest rosyjskim agentem. Na zlecenie ambasady Rosji ma przeprowadzić zamach bombowy na obserwatorium Greenwich.

Praca w królewskim obserwatorium w Greenwich za dnia nigdy nie była zbyt emocjonująca. Nocami naukowcy wpatrywali się w niebo, poszukując nowych ciał niebieskich, w świetle słońca dokonywali żmudnych obliczeń. Tym też zajmowali się 15 lutego 1894 roku. Jednak po południu, kwadrans przed szóstą, spokój badaczy zakłócił huk eksplozji. Na zewnątrz, w otaczającym placówkę parku, grupka gapiów zebrała się wokół ciężko rannego człowieka. Ślady krwi na śniegu wskazywały, że gdy mężczyzna próbował podłożyć bombę pod murem obserwatorium, nastąpiła przedwczesna detonacja. Niedoszły zamachowiec, zidentyfikowany przez policję jako Francuz Martial Bourdin, nie przeżył tego wypadku, zabierając do grobu tajemnicę ataku na królewskie obserwatorium.

Tajny współpracownik

Tajny współpracownik

Jako tajny współpracownik Mieczysław Białas doprowadził do wielu wsyp, aresztowań i wyroków śmierci. Był kamuflowany przez funkcjonariuszy UB, specjalnie kierujących podejrzenia na innych uczestników zdarzeń. Szczególnie tragiczne było wydanie własnego brata, walczącego w 6. Brygadzie Wileńskiej, a po aresztowaniu nakłanianie go do zeznań. Do końca życia pozostał jednak nierozpoznany przez otoczenie jako agent bezpieki. Kamuflaż okazał się doskonały.

Matka chłopców była już aresztowana i odbywała karę kilku lat więzienia – za pomoc udzielaną partyzantom. Po podpisaniu deklaracji współpracy Mietek został oznaczony kryptonimem „Małachowski” (zmienionym później na kryptonim „Michał”). Agent został przerzucony na teren powiatu Sokołów Podlaski i wprowadzony do akcji. Już jego pierwsze działania przyniosły resortowi sukces.

Pod pozorem spotkania z bratem z okazji Świąt Wielkanocnych odwiedził obozowisko oddziału porucznika Józefa L. Małczuka „Brzaska” (komendanta powiatu Sokołów Podlaski). Było ono w tym czasie wizytowane również przez szereg osób z miejscowej siatki konspiracyjnej, co pozwoliło resortowi zrzucić odpowiedzialność na inną osobę, kamuflując rzeczywistego sprawcę likwidacji pododdziału. Agent „Małachowski” poinformował szefa PUBP w Sokołowie Podlaskim o miejscu postoju partyzantów. W wyniku obławy poległ por. „Brzask” i dwaj jego żołnierze. Korzystając z wiedzy „Małachowskiego” „zdjęto” też całą rozpracowaną siatkę „Huzara” i „Brzaska” z rejonu Jabłonny. Aresztowania objęły łącznie 64 osoby. To tylko przykład jednej z wielu jego „udanych” akcji.

Los agenta „Michała” został z kolei wyznaczony przez przełożonych z resortu, którzy nie zapomnieli o nim do końca jego życia. Został przeniesiony w inny rejon Polski, gdzie kontynuował naukę. W PRL zrobił karierę. Został członkiem partii, pracował jako wicedyrektor jednej z wrocławskich szkół średnich. Jako agent był czynny jeszcze przez wiele lat. W ostatnim okresie życia poprosił o zwolnienie z obowiązków TW, gdyż liczne funkcje w pracy organizacyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej nie pozwalały mu na sprawne wykonywanie zadań. Zmarł 16 grudnia 1981 r. jako zasłużony pedagog i „wychowawca wielu pokoleń młodzieży”.

Był także poetą i pozostawił po sobie szereg wysoko ocenianych przez specjalistów wierszy. Opisywały one autentyczne wydarzenia: śmierć jego brata – „Boruty”, sprofanowanie jego grobu przez żołnierzy KBW, aresztowanie i proces matki, agenturalną misję na Podlasiu, likwidację patrolu ppor. „Brzaska”, likwidację patrolu „Arkadka” – itp. W wierszach opisywał to, czego sam doświadczył, ale nikt nie domyślał się z jakiej perspektywy! Czytelnikom jego poezji nigdy pewnie nie przyszło do głowy, że to, co wydawało im się „licencją poetycką” jest tragicznie realne…

Tak zwana ludzkość w obłędzie

Tak zwana ludzkość w obłędzie

Telewizyjna wersja spektaklu, którego premiera odbyła się w Starym Teatrze im. H. Modrzejewskiej w Krakowie 17 maja 1992 roku. „Tak zwana ludzkość w obłędzie” to tytuł ostatniej, zaginionej sztuki Stanisława Ignacego Witkiewicza (1885-1939). Właściwie zachował się tylko jej tytuł, obsada i daty: „Komponowanie zaczęte 6-7 V 1938. (...) Pisanie zaczęte 1 VI...”.


Przedstawienie jest próbą rekonstrukcji sztuki poprzez Witkiewiczowskie postaci, motywy, obsesje, fragmenty powieści oraz manifesty. To obraz świata przed wybuchem II wojny światowej, katastroficzna wizja z ducha Witkacego. Z kilku dramatów, które stały się tworzywem widowiska Jerzego Grzegorzewskiego, najczęściej pojawiają się wątki z „Onych”, „Szewców”, „Nienasycenia”. Zgodnie ze swą metodą twórczą, reżyser „rozbija tekst literacki na elementy – sceny,zdania, słowa – i składa z nich nową całość, już według reguł teatralnych, nie literackich”. 

W przedstawieniu wysuwają się na pierwszy plan dwa tematy – wieszczona przez Witkacego w całej jego twórczości katastrofa, która zniszczy kulturę i sztukę, oraz zwątpienie w możliwość istnienia jakiegokolwiek indywidualizmu twórczego, wobec postępującego „zaniku uczuć metafizycznych” i triumfalnego pochodu Absolutnego Automatyzmu. W sennym świecie narkotycznych wizji twórcy Czystej Formy zanurzają się postaci z różnych jego sztuk. Ten cieszy się, że jego życie pod wpływem kokainy przestało być szare, ów przemierza scenę z toporem, wzywając do wspólnej zabawy w zabijanie. Tamten nawołuje do zniszczenia w zarodku wszelkich oznak perwersji, ci snują metafizyczno-erotyczne dialogi lub przeistaczają się w erotyczne automaty. A Ochotniczki Rozstrzeliwaczki w każdej chwili są gotowe rozstrzeliwać. Ludzkość boi się samej siebie, wariuje jako zbiorowość – jednostki to wiedzą, ale są bezradne. Jedna z Witkacowskich „kobiet demonicznych” deklaruje gotowość wynagrodzenia artyście strat, które poniósł w rezultacie zniszczenia całej sztuki współczesnej. W imieniu wszystkich artystów daremnych Kalikst odpowiada: „Jestem sam i absolutnie nie wiem, po pierwsze, kim jestem, po drugie – po co jestem. Jest jeszcze jedno pytanie: jak? Ale kiedy dwa pierwsze są bez odpowiedzi – wszystko jedno jak”.

Absurdalne sytuacje, sceny dyszące pustym erotyzmem, wizje nasycone przerażeniem – narzucają skojarzenia z katastrofą, która nastąpi. Krzyżują się wojskowe komendy i meldunki, okrzyki: na front, opowieści o zwałach trupów na ulicach. Ludzie zdążają dokądkolwiek. Ci, którym niestraszne są nowe porządki – ani „neue Ordnung”, ani „nowyj mir” – poddają się „w imię ludzkości”, bez rozlewu krwi. Zastygają w bezruchu ze słowami: pędzimy na złamanie karku, zobaczymy, co z tego wyniknie.

Tango, reż. J. Jarocki

Tango, reż. J. Jarocki

7 października 2012 w hali produkcyjnej TVP zakończyły się zdjęcia do telewizyjnej wersji „Tanga” Sławomira Mrożka w reżyserii Jerzego Jarockiego. 10 października dotarła tragiczna wiadomość o nagłej śmierci Reżysera. Dalsze prace nad spektaklem – montaż i udźwiękowienie – przebiegły z udziałem najbliższych współpracowników Profesora, pod kierunkiem Jana Englerta, odtwórcy jednej z ról w spektaklu i dyrektora artystycznego Teatru Narodowego w Warszawie, gdzie 29 października 2009 roku na Scenie przy Wierzbowej miała miejsce premiera przedstawienia.

Jerzy Jarocki już po raz drugi w swej karierze sięgnął po „Tango”, jedną z wcześniejszych, a jednocześnie najsławniejszych sztuk Sławomira Mrożka. Ta tragikomedia, utrzymana w poetyce groteski, tylko z pozoru wydaje się zabawna. Jest utworem demaskującym prymitywny i brutalny ustrój totalitarny. Jest również kpiną z tak zwanej elity intelektualnej, która w swych eksperymentach często podąża drogą prowadzącą do zniewolenia. To wybitna inscenizacja Jarockiego. Reżyser wraz ze scenografem Jerzym Jukiem Kowarskim odnaleźli współczesne brzmienie i na nowo odkryli strukturę sztuki Mrożka. Właśnie te strukturalne – architektoniczne rozwiązania inscenizacyjne są tak odkrywcze i nowatorskie. Trzyaktowy dramat został podzielony na dwie części i dwie przestrzenie.

Jak zawsze w swoich przedstawieniach, Jerzy Jarocki i tym razem postawił na znakomitych aktorów. Każda z postaci kreowanych przez Jana Englerta, Ewę Wiśniewską, Jana Frycza, Katarzynę Gniewkowską, Marcina Hycnara, Grzegorza Małeckiego czy Kamillę Baar nabrała indywidualnego wyrazu, każda ma swoją oryginalną historię.

Telewizyjna wersja „Tanga” nie jest prostym „przeniesieniem” spektaklu teatralnego do studia TV. Jerzy Jarocki dokonał specjalnie dla potrzeb Teatru TV kolejnego opracowania tekstu, a dekoracja teatralna została przystosowana przez scenografa Jerzego Juka Kowarskiego do potrzeb realizacji telewizyjnej, której podjął się znakomity operator – Zbigniew Wichłacz.

Autor: Sławomir Mrożek
Reżyseria: Jerzy Jarocki
Realizacja TV: Zbigniew Wichłacz
Scenografia: Jerzy Juk Kowarski
Opracowanie muzyczne: Stanisław Radwan
Choreografia: Leszek Bzdyl
Układ scen walki: Wiesław Chmieliński

Obsada: Kamilla Baar (Ala), Katarzyna Gniewkowska (Eleonora), Ewa Wisniewska (Eugenia), Jan Frycz (Stomil), Marcin Hycnar (Artur), Grzegorz Małecki (Edek), Jan Englert (Eugeniusz).


Tango, reż. M. Englert

Tango, reż. M. Englert

Najznakomitszy i najpopularniejszy w Polsce, znany na świecie utwór „klasyka” rodzimej dramaturgii współczesnej Sławomira Mrożka. Jest to telewizyjna wersja przedstawienia, przygotowanego przez Macieja Englerta na Scenie w Baraku Teatru Współczesnego w Warszawie (premiera 1997).

Gwiazdorska obsada znakomicie wydobywa wciąż aktualne sensy utworu, utrzymanego w charakterystycznej dla autora konwencji groteski.

Tartuffe czyli obłudnik

Tartuffe czyli obłudnik

Błyskotliwa, zrealizowana we wnętrzach naturalnych, adaptacja klasycznej sztuki Moliera, dokonana przez Andrzeja Seweryna, gwiazdę Comedie Francaise. Spektakl przygotowywano niezwykle pieczołowicie. Same próby trwały prawie miesiąc - rzecz rzadko spotykana w Teatrze Telewizji. Reżyserowi udało się zgromadzić na planie znakomitą obsadę. Niejakim zaskoczeniem jest powierzenie roli tytułowej Michałowi Żebrowskiemu. Trzydziestolatek o urodzie romantycznego amanta w roli Tartuffe'a? Wszak sceniczny wizerunek Molierowskiego"świętoszka"do tej pory kojarzył się raczej z antypatycznym, podstarzałym, z trudem panującym nad chucią materialistą, ukrywającym prawdziwe oblicze za maską dewocji. Zdziwienie staje się mniejsze, gdy spojrzeć kto gra Elmirę, żonę Orgona, a zarazem obiekt pożądania Tartuffe'a. W tej roli wystąpiła Magdalena Cielecka, rówieśnica Żebrowskiego. W spektaklu Seweryna Elmira jest zatem niewiele starsza od dzieci Orgona, a co za tym idzie jej pełne erotycznego napięcia gry z Tartuffem nabierają dodatkowej pikanterii.W tłumaczeniu Bohdana Korzeniewskiego (w przeciwieństwie do Boya) Tartuffe jest przede wszystkim obłudnikiem, a dopiero potem religijnym hochsztaplerem. Znalazło to potwierdzenie w rozłożeniu akcentów i tytule spektaklu."Tartuffe, czyli obłudnik"nie stanowi wszakże próby radykalnej reinterpretacji Molierowskiego tekstu. Jak na filar Comedie Francaise przystało Seweryn zrealizował przedstawienie dość klasyczne, lecz bardzo starannie przemyślane, kunsztownie zainscenizowane i mistrzowsko zagrane. Zamożny i nabożny Orgon, bardzo wrażliwy na oznaki religijności u bliźnich, przygarnia pod swój dach niejakiego Tartuffe'a, ostentacyjnie demonstrującego swą wiarę. Zachowanie gościa budzi mieszane uczucia wśród członków rodziny Orgona, z wyjątkiem jego matki - nieco sklerotycznej pani Pernelle, która jest zachwycona przybyszem. W miarę upływu czasu syn gospodarza Damis oraz jego szwagier Kleant nabierają do Tartuffe'a wręcz obrzydzenia, zarzucając mu obłudę i cynizm. Orgon, coraz bardziej zdenerwowany odpiera te zarzuty i okazuje gościowi coraz większe honory. Wreszcie na złość rodzinie ofiarowuje mu cały swój majątek i córkę Mariannę za żonę, choć wcześniej przyrzekł ją szczerze zakochanemu Waleremu. Tartuffe, mając naiwnego Orgona w garści, ostrożnie ujawnia swoje prawdziwe oblicze. Bezceremonialnie stara się uwieść Elmirę, żonę swego dobroczyńcy. Nie wie jednak, że ma do czynienia z kobietą nie tylko piękną, lecz także przebiegłą.

Tato

Tato

Reżyserka Małgorzata Bogajewska w oryginalny sposób inscenizuje dramat skomplikowanych relacji ojcowsko-synowskich. Sztuka Artura Pałygi „Ojcze nasz” to typowy, chociaż tylko na poziomie fabularnym, dramat rodzinny. Zarówno w samym tekście, jak i w inscenizacji ciemna przytłaczająca opowieść łączy się z nieco perwersyjnym dowcipem i spotęgowanym absurdem tak strasznych, że aż śmiesznych sytuacji.

Pałyga i Bogajewska udowadniają, że komizm może być równie dojmujący, co tragizm. Szczególnie w świecie masowych mediów, które bombardują nas widokami skonwencjonalizowanego cierpienia.Wyborny komentarz do akcji stanowi muzyka wykonywana na żywo przez aktorów.

Autor: Artur Pałyga
Reżyseria:
Małgorzata Bogajewska
Scenografia:
Dominika Skaza
Muzyka / aranżacja muzyczna:
Bartłomiej Woźniak
Światła:
Marek Oleniacz i Małgorzata Bogajewska

Obsada: Adam Szarek (Franio), Anna Rokita (Mamusia), Marcel Wiercichowski (Ojciec), Wojciech Leonowicz (Dziadek / Czarna postać z pieca / Wujek Stefan/ Wojskowy I / Pies), Przemysław Branny (Mariuszowa / Pan z telewizora / Wujek Edward / Żołnierz/ Wojskowy II), Patryk Kośnicki (Siostra / Mariusz / Pielęgniarka wojskowa / Panienka z miasteczka / Ksiądz / Sąsiadka), Tomasz Lipiński (Brat / Lekarz wojskowy / Ciotka Atalia/ Wojskowy III/ Sąsiadka

Teorban

Teorban

Rzecz dzieje się 11 września w Nowym Jorku. Dzień zaczyna się jak każdy inny: młoda kobieta, grająca na zabytkowym instrumencie, teorbanie, utwory XVIII-wiecznego kompozytora, wybiera się na ważne przesłuchanie do wybitnego wirtuoza.

Od tego zależy jej dalsza kariera muzyczna. W chwili, gdy chce wyjść z domu, orientuje się, że jej partner przez pomyłkę zamknął ją w mieszkaniu zabierając ze sobą klucze. Joanna musi znaleźć sposób, żeby się wydostać. Otoczona rozlicznymi współczesnymi mediami, rozmawia przez telefony i Internet z koleżanką, bratem, nadopiekuńczą matką.

Toccata

Toccata

Akcja rozgrywa się w prowincjonalnym miasteczku w pierwszych latach po wojnie. W niewyjaśnionych okolicznościach w miejscowym barze giną barman i milicjant wraz z żoną. Śledztwo prowadzi porucznik Adam - przyjaciel zamordowanego milicjanta ze szkolnych lat. Porucznik domyśla się, że zabójstwa były porachunkiem ludzi mających różne przekonania polityczne. Energicznie prowadzone dochodzenie ukazuje kulisy morderstwa i obnaża przestępczą działalność jednego z bohaterów sztuki.

Autor: Maciej Zenon Bordowicz
Reżyseria: Ireneusz Kanicki
Realizacja tv: Alicja Ślężańska

Obsada: Ludwik Pak (Ramoń), Janusz Gajos (Adam), Pola Raksa (Inka), Ireneusz Kanicki (Darewicz), Tadeusz Białoszczyński (Proboszcz), Janusz Kilarski (Goch), Stefan Schmidt (Michał), Eugeniusz Kamiński (Walendzik), Józef Wieczorek (Knajpiarz), Wiesław Drzewicz (Palewski) i inni

Totus tuus

Totus tuus

Po zamachu Ojciec Święty jeszcze bardziej uświadamia sobie i upewnia się, że Matka Boska, której zawierzył siebie i swoje kapłaństwo, uchroniła go od śmierci. Los swój wiąże z trzecią tajemnicą fatimską, z którą zapoznaje się w szpitalu. Tu przekonuje się, że trzeba zawierzyć świat i Rosję Niepokalanej, aby uchronić ludzkość przed zagładą. W scenach retrospekcji wraca do ostatnich trzech miesięcy przed wyborem na papieża. Przypominają mu się wydarzenia, w których uczestniczył jako kard. Wojtyła – od sceny, gdy dowiaduje się o śmierci Pawła VI, aż do pierwszych dni po wyborze na papieża. Jest to niezwykły czas, w którym doświadcza, że może zostać papieżem.

Zrobiono wiele obrazów o Janie Pawle II, ale nigdy nie pokazano tego szczególnego okresu przed konklawe i pobytu w szpitalu po zamachu. Z jednej strony będzie to spektakl ukazujący wydarzenia poprzedzające wybór na stolicę Piotrową, a z drugiej przedstawi duchowy portret Jana Pawła II.

Wszystkie sceny oparte są na autentycznych wydarzeniach, a aktorzy grają wybitne postacie m.in. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, kard. Andrzeja Deskura, kard. Stanisława Dziwisza, prof. Stefana Swieżawskiego, Wandę Półtawską, o. Jerzego Tomzińskiego, Marię Okońską.

ABC

Akcja V. W połowie drogi

Akcja V. W połowie drogi

Sześcioczęściowe widowisko Teatru Sensacji zrealizowane w 1973 roku na podstawie książki Michała Wojewódzkiego „Akcja V-1, V-2”.

Akcja V. U progu tajemnicy

Akcja V. U progu tajemnicy

Sześcioczęściowe widowisko Teatru Sensacji zrealizowane w 1973 roku na podstawie książki Michała Wojewódzkiego „Akcja V-1, V-2”. Część druga.

Akcja V. 600 wron nad Peenemünde

Akcja V. 600 wron nad Peenemünde

Sześcioczęściowe widowisko Teatru Sensacji zrealizowane w 1973 roku na podstawie książki Michała Wojewódzkiego „Akcja V-1, V-2”. Część trzecia.

POKAŻ WIĘCEJ

DEF

Dziennik 1954

Dziennik 1954

Adaptacja „Dzienników” Leopolda Tyrmanda, zawierajaca niepublikowane fragmenty, dopisane przez autora po wydaniu książki. Spektakl z 1995 roku.

Fircyk w zalotach

Fircyk w zalotach

Komedia Franciszka Zabłockiego w reżyserii Andrzeja Łapickiego. Spektakl z 1968 roku.

Epilog norymberski

Epilog norymberski

Zrealizowane przez Jerzego Antczaka przedstawienie w konwencji teatru faktu. Spektakl z 1969 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

GHI

Irydion

Irydion

Dramat Zygmunta Krasińskiego w reżyserii Jana Englerta. Spektakl z 1981 roku.

Helskie dzwony

Helskie dzwony

Zrealizowany przez Ewę Pytkę spektakl dla młodych widzów.

Inkarno

Inkarno

Sztuka Kazimierza Brandysa w reżyserii Leny Frankiewicz.

POKAŻ WIĘCEJ

JKL

Jego dwie żony

Jego dwie żony

Spektakl Teatru Sensacji Kobra z 1974 roku. Adaptacja kryminału Patricka Quentina w reżyserii Stanisława Zaczyka.

Konstytucja Trzeciego Maja

Konstytucja Trzeciego Maja

Paradokumentalne widowisko Grzegorza Królikiewicza, przygotowane na 185. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Kordian, reż. G. Holoubek

Kordian, reż. G. Holoubek

Adaptacja „Kordiana” Juliusza Słowackiego, którą dla Teatru Telewizji przygotował w 1980 r. Gustaw Holoubek.

POKAŻ WIĘCEJ

MNO

Melduję Tobie Polsko. Rotmistrz Pilecki

Melduję Tobie Polsko. Rotmistrz Pilecki

Monodram Przemysława Tejkowskiego w reżyserii Sławomira Gaudyna. Realizacja Teatru Telewizji z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Na przełęczy

Na przełęczy

Adaptacja telewizyjna spektaklu zakopiańskiego Teatru im. Witkacego. Spektakl z 2005 roku.

Negocjator

Negocjator

W październiku 2019 roku Senat RP przyjął uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego. W dniu 8 lutego 2020 roku przypada 25. rocznica śmierci tego wybitnego dominikanina – filozofa.

POKAŻ WIĘCEJ

PRS

Po tamtej stronie świec, 18 września, godz. 20.50

Po tamtej stronie świec, 18 września, godz. 20.50

Przedstawienie Ryszarda Bugajskiego zrealizowane na podstawie prozy Stanisława Grochowiaka. Spektakl z 1979 roku.

Powołanie

Powołanie

Z okazji Roku Świętego Jana Pawła II Paweł Woldan przygotował dla Teatru Telewizji spektakl o drodze Karola Wojtyły do kapłaństwa.

Partita na instrument drewniany

Partita na instrument drewniany

Telewizyjna adaptacja dramatu Stanisława Grochowiaka w reżyserii Stefana Szlachtycza. Spektakl z 1973 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

TUW

Trójkąt Bermudzki, 21 września, godz. 21.00 – PREMIERA

Trójkąt Bermudzki, 21 września, godz. 21.00 – PREMIERA

Komedia Marka Kochana w reżyserii Bodo Koxa.

W małym domku

W małym domku

Dramat Tadeusza Rittnera w reżyserii Andrzeja Łapickiego. Spektakl z 1970 roku.

Wesele, reż. L. Zamkow

Wesele, reż. L. Zamkow

Słynny dramat Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Lidii Zamkow. Spektakl z 1971 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

XYZ

Żywot Józefa

Żywot Józefa

Dramat Mikołaja Reja zaadaptowany przez Kazimierza Dejmka. Spektakl z 2005 roku został zrealizowany przez Piotra Tomaszuka w związku z Rokiem Rejowskim – 500. rocznicą urodzin pisarza.

Zemsta, reż. R. Klynstra-Komarnicki

Zemsta, reż. R. Klynstra-Komarnicki

Najsłynniejsza komedia Aleksandra Fredry w reżyserii Redbada Klynstry-Komarnickiego.

Ziemia niczyja

Ziemia niczyja

Telewizyjna rejestracja spektaklu poznańskiego Teatru Ósmego Dnia. Spektakl zaprezentowano w maju 1993 roku.

POKAŻ WIĘCEJ

123

14 maja o północy

14 maja o północy

Spektakl Teatru Sensacji Kobra z 1973 roku. Scenariusz napisał Andrzej Wydrzyński, a wyreżyserował Stanisław Zaczyk.

10 pięter

10 pięter

Sztuka Cezarego Harasimowicza w reżyserii WitoldA Adamka. Spektakl z 2000 roku.

19. południk

19. południk

Autorski spektakl Juliusza Machulskiego z 2003 roku.

POKAŻ WIĘCEJ